Analizy i badania

Łańcuchy dostaw przechodzą cyfrową rewolucję

<p style="text-align: justify;">Łańcuch dostaw w relacjach B2C w ostatnich latach przeszedł prawdziwą rewolucję napędzaną nowinkami technologicznymi. Jak dowodzą autorzy raportu „The 2017 MHI Annual Industry Report Next-Generation Supply Chains: Digital, On-Demand and Always-On”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte we współpracy ze stowarzyszeniem MHI, cyfrowa rewolucja dotyka właśnie łańcuchy dostaw w branży produkcyjnej i relacjach B2B. Największy wpływ na zmiany w tym obszarze będą miały trendy takie jak robotyka i automatyzacja, analityka oraz Internet Rzeczy (IoT).</p>

>

Raport Deloitte opiera się na globalnym badaniu, które zostało przeprowadzone wśród ponad 1 100 menedżerów wysokiego szczebla zarz?dzaj?cych łańcuchem dostaw.  

Rewolucję wymuszaj? konsumenci

80 proc. ankietowanych wierzy, że cyfrowy łańcuch dostaw będzie konieczności? w przeci?gu kolejnych pięciu lat, 16 proc. twierdzi, że mamy z nim do czynienia już dziś. Czego wymaga cyfrowy świat i  cyfrowi konsumenci od łańcucha dostaw? Przede wszystkim dostępności i przejrzystości przez 24h i na każde ż?danie. Konsumenci, a za nimi klienci biznesowi oczekuj? ci?głego podgl?du i dostępu w czasie rzeczywistym do dowolnych danych z  każdego ogniwa łańcucha dostaw.

–  Wymagania klientów co do lepszego i szybszego serwisu gwałtownie rosn?. Rewolucja, która dokonała się w handlu detalicznym nadchodzi również w przemyśle. A  to oznacza, że firmy z sektora produkcyjnego musz? usprawnić swoje łańcuchy dostaw, by były one szybsze i  bardziej przejrzyste dla ich partnerów. W  tym sprzedawców, którzy z kolei odczuwaj? rosn?c? presję ze strony konsumentów. Ponadto cyfryzacja i dostępność informacji pozwala samym producentom i dystrybutorom szybciej reagować na wszelkie zakłócenia oraz lepiej zarz?dzać kosztami  – wyjaśnia  Jakub Rosiecki, Starszy Menedżer w Dziale Konsultingu Deloitte.

Do relacji B2B przeniosła się niecierpliwość konsumencka, która wymaga natychmiastowej reakcji i  wymiany informacji w szczególności cyfrowych potwierdzeń zamówienia, śledzenia statusu realizacji, czy aktualizowanej na bież?co informacji o jego transporcie i  dostawie.      

Łańcuchy dostaw: automatyczne, zrobotyzowane procesy wsparte analityk?

Respondenci badania nie maj? złudzeń, że będ? w stanie sprostać tym wyzwaniom bez digitalizacji i  automatyzacji procesów łańcucha dostaw. Pytani, które innowacyjne technologie maj? i będ? miały największy wpływ na ten proces, wskazywali na RPA (Robotics Process Automation), robotyzację i  automatyzację procesów (61 proc. odpowiedzi wobec 39 proc. dwa lata wcześniej) a także analitykę predyktywn? (57 proc. badanych wobec 38 proc. w badaniu z 2015 roku) i Internet Rzeczy - IoT (55 proc., wcześniej nieobecne), które s? niezmiernie istotnymi elementami z punktu widzenia dostępności informacji i optymalizacji kosztów – tutaj trendem s? tzw. Supply Chain Control Tower – rozwi?zania analityczne służ?ce bież?cemu śledzeniu operacji i zapobieganiu niechcianym zdarzeniom. W dalszej kolejności ankietowani wymieniali również bezzałogowe pojazdy i  drony (54 proc.) oraz czujniki i  automatyczn? identyfikację (53 proc.).    

Cyfrowa rewolucji już trwa i daje efekty

Respondenci już teraz doceniaj? zalety innowacyjnych technologii. Ponad połowa ankietowanych menedżerów (55 proc.) twierdzi, że IoT ma potencjał, by stworzyć przewagę konkurencyjn?. Zdaniem 33 proc. może on wspierać ulepszenia w łańcuchu dostaw. Ponad połowa badanych (53 proc.) dostrzega również benefity w  wykorzystywaniu czujników i systemów automatycznej identyfikacji. Dwa lata temu było to o 11 p.p. mniej. Już dziś korzysta z  nich prawie połowa ankietowanych firm. Na przeciwległym biegunie znajduj? się z kolei autonomiczne pojazdy i drony, używane w zaledwie 8 proc. przedsiębiorstw.

Najszybciej jednak przyjęła się chmura obliczeniowa (cloud computing), któr? wykorzystuje już połowa ankietowanych firm. Respondenci wskazali, że w ci?gu 2 kolejnych lat już 74 proc. z nich będzie wykorzystywało tę technologię. Drugie z kolei, sensory i automatyczna identyfikacja, wykorzystywane obecnie w 49 proc. przedsiębiorstwach osi?gn? w tym czasie poziom 71 proc. Jednak liderem rankingu maj? zostać narzędzia optymalizacji zapasów i sieci logistycznej (skok z 41 do 75 proc.), które pozwalaj? na uzyskanie znacznych oszczędności w kosztach logistyki (doświadczenia Deloitte wskazuj? na przedział od 5 nawet do 20 proc. redukcji kosztów łańcucha dostaw) i w kapitale pracuj?cym. Pozostałe technologie, maj?ce wg ankietowanych potencjał największego zakłócenia (disruption) lub budowy przewagi konkurencyjnej czyli IoT, analityka predyktywna oraz robotyka będ? się upowszechniać dopiero w okresie 3-5 lat osi?gaj?c poziomy odpowiednio 81, 79 i 71 proc.  

Na przeszkodzie cyberbezpieczeństwo i brak talentów

Wszystkie te technologie dostępne s? już obecnie, jednak, jak pokazuj? odpowiedzi ankietowanych, ich powszechność jest umiarkowana. Wpływa na to kilka istotnych barier. Pierwsz? jest cyberbezpieczeństwo, które wymienia jako istotne lub niezwykle istotne 55 proc. respondentów. Kolejne dwie bariery, obie wskazane jako „istotne” lub „niezwykle istotne” przez ponad 44 proc. respondentów, to brak odpowiednio wyszkolonych pracowników, którzy efektywnie umieliby wdrożyć i korzystać z  nowych technologii oraz trudność z wyliczeniem jasnego business case na wdrożenie.

Warto tutaj zauważyć, że największym wyzwaniem, przed którym stoj? menedżerowie zarz?dzaj?cy łańcuchem dostaw nie jest oczekiwanie szybszej dostawy i niższych kosztów (wskazywane jako drugie i  trzecie) ale właśnie zatrudnienie i utrzymanie utalentowanych i wykwalifikowanych pracowników. –  Nasze badanie pokazuje, że tzw. talent gap powiększa się z roku na rok. Na ten problem rok temu wskazywało 58 proc. badanych, obecnie już 63 proc. Tymczasem innowacyjne technologie wymagaj? obsługi osób o specjalistycznych kompetencjach, a  na rynku wci?ż takich brakuje  – wyjaśnia  Jakub Rosiecki.    

Kosztowne przygotowania

Wdrożenie innowacyjnych technologii nieuchronnie wi?że się z wydatkami. Ponad połowa firm (53 proc.) przeznaczy na ten cel w ci?gu kolejnych dwóch lat ponad 1 mln dolarów, a 17 proc. zainwestuje ponad 10 mln.

Aby łańcuchy dostaw z powodzeniem przeszły cyfrow? rewolucję, firmy już dziś musz? aktywnie przygotowywać się do tego procesu nie tylko inwestuj?c w nowe technologie. W obszarze organizacyjnym i procesowym respondenci wymieniaj? konieczność partnerstwa z dostawcami rozwi?zań aby lepiej zrozumieć potencjał (54 proc), przygotowanie i  przeszkolenie pracowników, aby byli w stanie skutecznie wdrożyć i wykorzystać technologię (50 proc.) oraz rekrutacja pracowników z  kompetencjami zapewniaj?cymi przyswojenie technologii przyszłości (48 proc.).

WIĘCEJ AKTUALNOŚCI

Analizy i badania

Łańcuchy dostaw przechodzą cyfrową rewolucję

<p style="text-align: justify;">Łańcuch dostaw w relacjach B2C w ostatnich latach przeszedł prawdziwą rewolucję napędzaną nowinkami technologicznymi. Jak dowodzą autorzy raportu „The 2017 MHI Annual Industry Report Next-Generation Supply Chains: Digital, On-Demand and Always-On”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte we współpracy ze stowarzyszeniem MHI, cyfrowa rewolucja dotyka właśnie łańcuchy dostaw w branży produkcyjnej i relacjach B2B. Największy wpływ na zmiany w tym obszarze będą miały trendy takie jak robotyka i automatyzacja, analityka oraz Internet Rzeczy (IoT).</p>

>

Raport Deloitte opiera się na globalnym badaniu, które zostało przeprowadzone wśród ponad 1 100 menedżerów wysokiego szczebla zarz?dzaj?cych łańcuchem dostaw.  

Rewolucję wymuszaj? konsumenci

80 proc. ankietowanych wierzy, że cyfrowy łańcuch dostaw będzie konieczności? w przeci?gu kolejnych pięciu lat, 16 proc. twierdzi, że mamy z nim do czynienia już dziś. Czego wymaga cyfrowy świat i  cyfrowi konsumenci od łańcucha dostaw? Przede wszystkim dostępności i przejrzystości przez 24h i na każde ż?danie. Konsumenci, a za nimi klienci biznesowi oczekuj? ci?głego podgl?du i dostępu w czasie rzeczywistym do dowolnych danych z  każdego ogniwa łańcucha dostaw.

–  Wymagania klientów co do lepszego i szybszego serwisu gwałtownie rosn?. Rewolucja, która dokonała się w handlu detalicznym nadchodzi również w przemyśle. A  to oznacza, że firmy z sektora produkcyjnego musz? usprawnić swoje łańcuchy dostaw, by były one szybsze i  bardziej przejrzyste dla ich partnerów. W  tym sprzedawców, którzy z kolei odczuwaj? rosn?c? presję ze strony konsumentów. Ponadto cyfryzacja i dostępność informacji pozwala samym producentom i dystrybutorom szybciej reagować na wszelkie zakłócenia oraz lepiej zarz?dzać kosztami  – wyjaśnia  Jakub Rosiecki, Starszy Menedżer w Dziale Konsultingu Deloitte.

Do relacji B2B przeniosła się niecierpliwość konsumencka, która wymaga natychmiastowej reakcji i  wymiany informacji w szczególności cyfrowych potwierdzeń zamówienia, śledzenia statusu realizacji, czy aktualizowanej na bież?co informacji o jego transporcie i  dostawie.      

Łańcuchy dostaw: automatyczne, zrobotyzowane procesy wsparte analityk?

Respondenci badania nie maj? złudzeń, że będ? w stanie sprostać tym wyzwaniom bez digitalizacji i  automatyzacji procesów łańcucha dostaw. Pytani, które innowacyjne technologie maj? i będ? miały największy wpływ na ten proces, wskazywali na RPA (Robotics Process Automation), robotyzację i  automatyzację procesów (61 proc. odpowiedzi wobec 39 proc. dwa lata wcześniej) a także analitykę predyktywn? (57 proc. badanych wobec 38 proc. w badaniu z 2015 roku) i Internet Rzeczy - IoT (55 proc., wcześniej nieobecne), które s? niezmiernie istotnymi elementami z punktu widzenia dostępności informacji i optymalizacji kosztów – tutaj trendem s? tzw. Supply Chain Control Tower – rozwi?zania analityczne służ?ce bież?cemu śledzeniu operacji i zapobieganiu niechcianym zdarzeniom. W dalszej kolejności ankietowani wymieniali również bezzałogowe pojazdy i  drony (54 proc.) oraz czujniki i  automatyczn? identyfikację (53 proc.).    

Cyfrowa rewolucji już trwa i daje efekty

Respondenci już teraz doceniaj? zalety innowacyjnych technologii. Ponad połowa ankietowanych menedżerów (55 proc.) twierdzi, że IoT ma potencjał, by stworzyć przewagę konkurencyjn?. Zdaniem 33 proc. może on wspierać ulepszenia w łańcuchu dostaw. Ponad połowa badanych (53 proc.) dostrzega również benefity w  wykorzystywaniu czujników i systemów automatycznej identyfikacji. Dwa lata temu było to o 11 p.p. mniej. Już dziś korzysta z  nich prawie połowa ankietowanych firm. Na przeciwległym biegunie znajduj? się z kolei autonomiczne pojazdy i drony, używane w zaledwie 8 proc. przedsiębiorstw.

Najszybciej jednak przyjęła się chmura obliczeniowa (cloud computing), któr? wykorzystuje już połowa ankietowanych firm. Respondenci wskazali, że w ci?gu 2 kolejnych lat już 74 proc. z nich będzie wykorzystywało tę technologię. Drugie z kolei, sensory i automatyczna identyfikacja, wykorzystywane obecnie w 49 proc. przedsiębiorstwach osi?gn? w tym czasie poziom 71 proc. Jednak liderem rankingu maj? zostać narzędzia optymalizacji zapasów i sieci logistycznej (skok z 41 do 75 proc.), które pozwalaj? na uzyskanie znacznych oszczędności w kosztach logistyki (doświadczenia Deloitte wskazuj? na przedział od 5 nawet do 20 proc. redukcji kosztów łańcucha dostaw) i w kapitale pracuj?cym. Pozostałe technologie, maj?ce wg ankietowanych potencjał największego zakłócenia (disruption) lub budowy przewagi konkurencyjnej czyli IoT, analityka predyktywna oraz robotyka będ? się upowszechniać dopiero w okresie 3-5 lat osi?gaj?c poziomy odpowiednio 81, 79 i 71 proc.  

Na przeszkodzie cyberbezpieczeństwo i brak talentów

Wszystkie te technologie dostępne s? już obecnie, jednak, jak pokazuj? odpowiedzi ankietowanych, ich powszechność jest umiarkowana. Wpływa na to kilka istotnych barier. Pierwsz? jest cyberbezpieczeństwo, które wymienia jako istotne lub niezwykle istotne 55 proc. respondentów. Kolejne dwie bariery, obie wskazane jako „istotne” lub „niezwykle istotne” przez ponad 44 proc. respondentów, to brak odpowiednio wyszkolonych pracowników, którzy efektywnie umieliby wdrożyć i korzystać z  nowych technologii oraz trudność z wyliczeniem jasnego business case na wdrożenie.

Warto tutaj zauważyć, że największym wyzwaniem, przed którym stoj? menedżerowie zarz?dzaj?cy łańcuchem dostaw nie jest oczekiwanie szybszej dostawy i niższych kosztów (wskazywane jako drugie i  trzecie) ale właśnie zatrudnienie i utrzymanie utalentowanych i wykwalifikowanych pracowników. –  Nasze badanie pokazuje, że tzw. talent gap powiększa się z roku na rok. Na ten problem rok temu wskazywało 58 proc. badanych, obecnie już 63 proc. Tymczasem innowacyjne technologie wymagaj? obsługi osób o specjalistycznych kompetencjach, a  na rynku wci?ż takich brakuje  – wyjaśnia  Jakub Rosiecki.    

Kosztowne przygotowania

Wdrożenie innowacyjnych technologii nieuchronnie wi?że się z wydatkami. Ponad połowa firm (53 proc.) przeznaczy na ten cel w ci?gu kolejnych dwóch lat ponad 1 mln dolarów, a 17 proc. zainwestuje ponad 10 mln.

Aby łańcuchy dostaw z powodzeniem przeszły cyfrow? rewolucję, firmy już dziś musz? aktywnie przygotowywać się do tego procesu nie tylko inwestuj?c w nowe technologie. W obszarze organizacyjnym i procesowym respondenci wymieniaj? konieczność partnerstwa z dostawcami rozwi?zań aby lepiej zrozumieć potencjał (54 proc), przygotowanie i  przeszkolenie pracowników, aby byli w stanie skutecznie wdrożyć i wykorzystać technologię (50 proc.) oraz rekrutacja pracowników z  kompetencjami zapewniaj?cymi przyswojenie technologii przyszłości (48 proc.).

Share this page Share on FacebookShare on TwitterShare on Linkedin