Analizy i badania

Due diligence - czy warto badać dokumenty pracownicze przed nabyciem przedsiębiorstwa?

<p style="text-align: justify;"><strong>Zapobiegliwy inwestor przed nabyciem przedsiębiorstwa sprawdza stan jego spraw przeprowadzając badanie <em>due diligence</em>. Zakres i stopień szczegółowości takich badań w praktyce bardzo się różni - czasem badany jest każdy dokument, a czasem tylko najważniejsze kwestie, gdzie ryzyko przekracza pewien określony kwotowo poziom. W tym drugim przypadku łatwo pominąć całe obszary aktywności zbywanego przedsiębiorstwa, jeżeli nie jest prawdopodobne, by ryzyko z nimi związane przekroczyło przyjęty próg kwotowy. Przykładem takiego obszaru są sprawy pracownicze - jeżeli nie ma zaległości w opłacie składek na ubezpieczenie społeczne albo zawisłych sporów o godziny nadliczbowe, a pensje pracowników nie należą do wygórowanych, może wydawać się, że nie ma tu dla kupującego żadnych niebezpieczeństw. Niestety pozory mylą.</strong></p>

>

Sprawy pracownicze to zróżnicowany i bardzo rozległy obszar, który warto zbadać nawet, gdy pobieżna ocena udostępnionych przez zbywcę dokumentów skłania do wniosku, że ewentualne ryzyko towarzysz?ce tej dziedzinie jest poniżej przyjętej wartości progowej. Dla firm z branży usługowej kapitał ludzki jest cennym składnikiem przedsiębiorstwa, a wszelkie zakłócenia dotycz?ce grupy pracowników lub kluczowych dla firmy osób, mog? wywołać sporo zamieszania i spowodować wymierne straty finansowe dla przedsiębiorstwa. Nie sposób wymienić wszystkich sytuacji rodz?cych potencjalne ryzyka, ale gdy:

  • znaczna część pracowników ma zadaniowy czas pracy i nie jest prowadzona ewidencja godzin pracy, to istotnie wzrasta ryzyko potencjalnych roszczeń i sporów o godziny nadliczbowe;
  • pracownicy kumuluj? urlopy, to prawdopodobnie przekraczaj? również dopuszczalne limity godzin pracy i wrasta ryzyko potencjalnych roszczeń i sporów o godziny nadliczbowe;
  • tocz? się spory o mobbing lub nierówne traktowanie to warto sprawdzić, komu takie zarzuty s? stawiane i ocenić, czy domniemany sprawca jest kluczowym pracownikiem lub wybitnym specjalist? i czy trudno będzie się z nim rozstać;
  • kadra kierownicza, w tym członkowie zarz?du, s? w wieku dojrzałym, to zwolnienie ich może okazać się zupełnie niemożliwe b?dź bardzo kosztowne z uwagi na ochronę przedemerytaln?;
  • przedsiębiorstwo zatrudniania głównie pracowników na czas określony z ustawowym okresem wypowiedzenia, wcale nie musi to oznaczać, że okres wypowiedzenia umów o pracę wynosi dwa tygodnie, może, bowiem okazać się, że strony ł?czy trzecia umowa na czas określony, która musi być traktowana jako umowa na czas nieokreślony, a pracownik ma trzymiesięczny okres wypowiedzenia.

Wprawne oko specjalisty powinno wychwycić informacje pozwalaj?ce przypuszczać, jakie problemy występuj? lub mog? wyst?pić oraz ocenić poziom ryzyka z nimi zwi?zany Wprawdzie ryzyka potencjalnych roszczeń i sporów z pracownikami nie można w ten sposób wykluczyć, jednak na tej podstawie inwestor może odpowiednio kształtować rozmowy ze zbywc? i np. domagać się od niego określonych zobowi?zań i odpowiednich gwarancji na wypadek zgłoszenia takich roszczeń wobec nabywcy.

Ewa Łachowska-Brol
+48 22 50 50  797
ewa.lachowska-brol@eversheds.pl

WIĘCEJ AKTUALNOŚCI

Analizy i badania

Due diligence - czy warto badać dokumenty pracownicze przed nabyciem przedsiębiorstwa?

<p style="text-align: justify;"><strong>Zapobiegliwy inwestor przed nabyciem przedsiębiorstwa sprawdza stan jego spraw przeprowadzając badanie <em>due diligence</em>. Zakres i stopień szczegółowości takich badań w praktyce bardzo się różni - czasem badany jest każdy dokument, a czasem tylko najważniejsze kwestie, gdzie ryzyko przekracza pewien określony kwotowo poziom. W tym drugim przypadku łatwo pominąć całe obszary aktywności zbywanego przedsiębiorstwa, jeżeli nie jest prawdopodobne, by ryzyko z nimi związane przekroczyło przyjęty próg kwotowy. Przykładem takiego obszaru są sprawy pracownicze - jeżeli nie ma zaległości w opłacie składek na ubezpieczenie społeczne albo zawisłych sporów o godziny nadliczbowe, a pensje pracowników nie należą do wygórowanych, może wydawać się, że nie ma tu dla kupującego żadnych niebezpieczeństw. Niestety pozory mylą.</strong></p>

>

Sprawy pracownicze to zróżnicowany i bardzo rozległy obszar, który warto zbadać nawet, gdy pobieżna ocena udostępnionych przez zbywcę dokumentów skłania do wniosku, że ewentualne ryzyko towarzysz?ce tej dziedzinie jest poniżej przyjętej wartości progowej. Dla firm z branży usługowej kapitał ludzki jest cennym składnikiem przedsiębiorstwa, a wszelkie zakłócenia dotycz?ce grupy pracowników lub kluczowych dla firmy osób, mog? wywołać sporo zamieszania i spowodować wymierne straty finansowe dla przedsiębiorstwa. Nie sposób wymienić wszystkich sytuacji rodz?cych potencjalne ryzyka, ale gdy:

  • znaczna część pracowników ma zadaniowy czas pracy i nie jest prowadzona ewidencja godzin pracy, to istotnie wzrasta ryzyko potencjalnych roszczeń i sporów o godziny nadliczbowe;
  • pracownicy kumuluj? urlopy, to prawdopodobnie przekraczaj? również dopuszczalne limity godzin pracy i wrasta ryzyko potencjalnych roszczeń i sporów o godziny nadliczbowe;
  • tocz? się spory o mobbing lub nierówne traktowanie to warto sprawdzić, komu takie zarzuty s? stawiane i ocenić, czy domniemany sprawca jest kluczowym pracownikiem lub wybitnym specjalist? i czy trudno będzie się z nim rozstać;
  • kadra kierownicza, w tym członkowie zarz?du, s? w wieku dojrzałym, to zwolnienie ich może okazać się zupełnie niemożliwe b?dź bardzo kosztowne z uwagi na ochronę przedemerytaln?;
  • przedsiębiorstwo zatrudniania głównie pracowników na czas określony z ustawowym okresem wypowiedzenia, wcale nie musi to oznaczać, że okres wypowiedzenia umów o pracę wynosi dwa tygodnie, może, bowiem okazać się, że strony ł?czy trzecia umowa na czas określony, która musi być traktowana jako umowa na czas nieokreślony, a pracownik ma trzymiesięczny okres wypowiedzenia.

Wprawne oko specjalisty powinno wychwycić informacje pozwalaj?ce przypuszczać, jakie problemy występuj? lub mog? wyst?pić oraz ocenić poziom ryzyka z nimi zwi?zany Wprawdzie ryzyka potencjalnych roszczeń i sporów z pracownikami nie można w ten sposób wykluczyć, jednak na tej podstawie inwestor może odpowiednio kształtować rozmowy ze zbywc? i np. domagać się od niego określonych zobowi?zań i odpowiednich gwarancji na wypadek zgłoszenia takich roszczeń wobec nabywcy.

Ewa Łachowska-Brol
+48 22 50 50  797
ewa.lachowska-brol@eversheds.pl

Share this page Share on FacebookShare on TwitterShare on Linkedin