Analysen & Studien  •  Analyses & Etudes

Rady Pracownicze. Kiedy ? Jak ? Dlaczego ?

Dnia 25 maja 2006 roku weszła w życie ustawa z 7 kwietnia 2006 roku o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji. Ma ona za zadanie implementację na polski grunt postanowień dyrektywy 2002/14/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 marca 2002 r.

>

Dyrektywa ta, zawieraj?ca podstawowe warunki informowania i przeprowadzania konsultacji z pracownikami we Wspólnocie ma na celu doprowadzenie do poprawienie sytuacji pracowników poprzez upodmiotowienie ich oraz wypracowanie zasad autentycznego dialogu pracodawcy z pracownikami.

Już w czasie prac legislacyjnych nowa ustawa budziła poważne kontrowersje. Aktualnie wiadomo, że wcielenie w życie jej postanowień przysparza przedsiębiorcom wiele trudności za co odpowiedzialne s? liczne luki w regulacji. Eksperci w?tpi?, czy system, którego podwaliny ma stworzyć, będzie mógł sprawnie funkcjonować, a tym bardziej, czy uda się na jego podstawie wypracować now?   jakość w relacjach pracodawca – pracownik.  

Pośród wielu kontrowersji jakie budzi ustawa należy na sam pocz?tek wspomnieć o tych, które rzucaj? kłody pod nogi przedsiębiorców już w fazie ustalania.

Ponieważ stosowanie postanowień regulacji zależne jest od liczby zatrudnionych w danym zakładzie, ustawa określa sposób ustalania stanu zatrudnienia na swoje potrzeby. Zgodnie z jej postanowieniami decyduj?ca w tym zakresie jest liczba zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, w okresie ostatnich 6 miesięcy przed dniem powiadomienia o wyborach członków rady. Przepis ten stosuje się również do przedsiębiorstw, w których występuje duża fluktuacja zatrudnienia, jak w przypadku sektora hotelarskiego, gastronomicznego, firm zatrudniaj?cych pracowników sezonowych czy agencji pracy tymczasowej
Ponieważ w pierwszej fazie obowi?zywania ustawa odnosi się do pracodawców zatrudniaj?cych co najmniej 100 pracowników, pojawiaj? się w?tpliwości dotycz?ce losu skutecznie powołanej rady w sytuacji zmniejszenia, po dacie jej wyłonienia stanu zatrudnienia poniżej wspomnianego limitu. W tym przypadku stanowiska urzędników i ekspertów s? zgoła odmienne. O ile według Państwowej Inspekcji Pracy oraz Ministerstwa Pracy zmniejszenie stanu zatrudnienia jest równoznaczne z likwidacj? rady o tyle eksperci s? odmiennego zdania wskazuj?c, że raz powołana rada powinna działać do końca ustawowo przypisanej kadencji, czyli 4 lata.

Kolejny poważny problem stwarzaj? przepisy dotycz?ce trybu powoływania rad pracowniczych.

U pracodawców, u których działa reprezentatywny zwi?zek zawodowy, zarz?d tej organizacji wybiera członków rady i powiadamia o tym pracodawcę. Gdy natomiast w danej firmie działa kilka organizacji zwi?zkowych i nie s? one w stanie porozumieć się między sob? co do składu rady, maj? obowi?zek powiadomić o tym pracodawcę. W takiej sytuacji wyboru dokonuj? pracownicy danej firmy. Zwi?zki zawodowe powinny podj?ć decyzje co do wyboru samorz?du pracowniczego i przekazać odpowiednie informacje pracodawcom do dnia 25 lipca 2006 roku. Zwi?zki już dawno alarmowały, że nie będ? w stanie dotrzymać narzuconego terminu. I tu   pojawiaj? się kolejne w?tpliwości.

Co jeśli zwi?zki nie wywi?ż? się ze spoczywaj?cego na nich obowi?zku?
Nie przekaż? pracodawcy odpowiednich informacji w wymaganym terminie?
W jakiej sytuacji stawia to pracodawcę?
Czy przerzuca to na niego obowi?zek powołania rady pracowników na bardziej demokratycznych zasadach?

Te pytania s? tym bardziej pal?ce, że dnia 25 września 2006 roku upływa ustawowy termin, w jakim pracodawca powinien przekazać pracownikom informacje co do wyboru rady pracowniczej i jej uprawnień, a do dnia 25 listopada 2006 roku zobowi?zany jest zorganizować wybory.

Czy pracodawca może wyegzekwować od zwi?zków podjęcie działania w tym zakresie?
Czy maj? tu zastosowanie przepisy karne ustawy?

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że zarówno w przypadku firm, w których nie działa zawi?zek zawodowy i gdzie wyboru dokonuj? sami pracownicy, jak i w sytuacji niedokonana wyboru rady przez zwi?zki zawodowe działaj?ce w danym zakładzie, podmiotami inicjuj?cym uruchomienie procedury wybory swych przedstawicieli s? sami pracownicy. Pracodawca jest zobowi?zany do przeprowadzenia wyborów na wniosek minimum 10 procent zatrudnionych.

Co zatem zrobić gdy brak wniosku?
Albo gdy wpłynie on po upływie przewidzianego ustaw? terminu?

Wymienione problemy i pytania to tylko niektóre z nasuwaj?cych się po wnikliwej analizie ustawy z 7 kwietnia 2006 roku. Kolejne budz? chociażby:
- zasady dotycz?ce udostępniania członkom rady nierzadko tajnych informacji zwi?zanych z działalności? firmy,
- zasadność powi?zania (głównie personalnego) nowego systemu przedstawicielstwa pracowników z istniej?cymi strukturami zwi?zków zawodowych,
- system ochrony członków rad pracowniczych przed zwolnieniami oraz pogorszeniem warunków zatrudnienia,
- częstotliwość odbywania konsultacji z radami.

Pozostaje mieć nadzieję, że Trójstronna Komisja do Spraw Społeczno – Gospodarczych uwzględni w swych pracach krytyczne głosy kierowane pod adresem nowej regulacji oraz dokona wnikliwej analizy praktyki jej stosowania. Pozwoli to na opracowanie zmian, które ostatecznie ułatwi? wprowadzanie w życie postanowień ustawy i doprowadz? do powstania nowej jakości w relacjach pracownik – pracodawca.
  

Share this page Share on FacebookShare on TwitterShare on Linkedin
Close

Zaloguj się do Strefy Członkowskiej!

Close

Connectez-vous à l'Espace Membre !