COVID-19

Praca zdalna - jak sobie radzić w trójkącie bermudzkim – Moja Praca – Mój Dom – Moje Emocje? - podsumowanie webinaru

Artykuł dostępny wyłącznie dla członków

Mottem przewodnim było: "Jak utrzymać efektywność w pracy i nie zwariować w domu w czasie Home Office."Jak utrzymać przynajmniej średnie zaangażowanie przez 8 godzin będąc 7 metrów od własnego łóżka? Jak radzić sobie z dziećmi, ich szkołą i domem, by uniknąć syndromu ekspozycji, czyli łodzi podwodnej? Jak dbać o siebie, pracę i rodzinę – jak budować nawyki na czas kryzysu? Jak utrzymać rozsądną efektywność pracy i nie zwariować w domu w czasie Home Office. Jak zbudować system pracy zdalnej i wsparcia, jak pozostać zespołem? Wiele osób mówi dziś o zarządzaniu zespołami rozproszonymi lub o pracy zdalnej. A tymczasem mamy do czynienia z HO w sytuacji paniki + domowników na głowie. Zamknięte sklepy, zablokowane aktywności, ograniczone kontakty, wyjście na zewnątrz. Mam w pracy zdalnej 20 lat doświadczenia. Normalnej, to znaczy, że kiedy siadam do komputera w domu jest pusto i cicho. Dziś dla wielu ludzi to niemożliwe, bo jest też mąż lub żona, jest dziecko. To zmienia wszystko. Mam też za sobą trzy pooperacyjne kwarantanny. To uczy pokory. I tym jak pracować w tej sytuacji się dzielę.

Jak utrzymać przynajmniej średnie zaangażowanie przez 8 godzin będąc 7 metrów od własnego łóżka?

Jak radzić sobie z dziećmi, ich szkołą i domem, by uniknąć syndromu ekspozycji, czyli łodzi podwodnej?

Jak dbać o siebie, pracę i rodzinę  – jak budować nawyki na czas kryzysu?

Jak utrzymać rozsądną efektywność pracy i nie zwariować w domu w czasie Home Office.

Jak zbudować system pracy zdalnej i wsparcia, jak pozostać zespołem?

Wiele osób mówi dziś o zarządzaniu zespołami rozproszonymi lub o pracy zdalnej. A tymczasem mamy do czynienia z HO w sytuacji paniki + domowników na głowie. Zamknięte sklepy, zablokowane aktywności, ograniczone kontakty, wyjście na zewnątrz. Mam w pracy zdalnej 20 lat doświadczenia. Normalnej, to znaczy, że kiedy siadam do komputera w domu jest pusto i cicho. Dziś dla wielu ludzi to niemożliwe, bo jest też mąż lub żona, jest dziecko. To zmienia wszystko. Mam też za sobą trzy pooperacyjne kwarantanny. To uczy pokory. I tym jak pracować w tej sytuacji się dzielę.

 

Pełna treść artykułu dostępna jedynie dla przedstawicieli firm stowarzyszonych CCIFP.
Zaloguj się by kontynuować lekturę.

Zaloguj się
Share this page Share on FacebookShare on TwitterShare on Linkedin
Close

Zaloguj się do Strefy Członkowskiej!