Analizy i badania

Wojna handlowa - realne zagrożenie dla polskiej branży motoryzacyjnej?

<p style="text-align: justify;">W ostatnich miesiącach doniesienia medialne w dużej mierze skupiały się na nasilających się tendencjach protekcjonistycznych w handlu zagranicznym na linii Chiny – USA. Mniej uwagi poświęcano ryzyku wybuchu wojny handlowej pomiędzy USA a Unią Europejską, które zostało uwydatnione przez wprowadzenie ceł na europejski eksport stali i aluminium do USA (odpowiednio 25% i 10%). Wspomniane ryzyko wyraźnie wzrosło po zapowiedziach D. Trumpa dotyczących wprowadzenia 25-procentowych ceł na unijny eksport samochodów do USA. Takiego rodzaju działania protekcjonistyczne nie pozostają bez znaczenia dla Polski, jako że produkcja samochodów stanowiła w 2017 r. 11% całkowitej produkcji przemysłowej, a eksport samochodów osobowych oraz części samochodowych stanowił 4% polskiego PKB. Poniżej przedstawiamy analizę wpływu ewentualnego wprowadzenia ceł na sytuację w polskiej branży motoryzacyjnej i tempo wzrostu gospodarczego w Polsce.</p>

>

Można wyróżnić bezpośredni i pośredni wpływ podwyższonych amerykańskich ceł na polsk? branżę motoryzacyjn?. Wpływ bezpośredni polega na spadku polskiego eksportu samochodów osobowych do USA ze względu na wzrost ich cen po wprowadzeniu wspomnianych ceł. Nawet przy materializacji skrajnie pesymistycznego scenariusza, jakim byłaby utrata wszystkich zamówień płyn?cych z USA, negatywny wpływ na dynamikę eksportu polskiej branży motoryzacyjnej będzie ograniczony. Wynika to z faktu, że USA nie s? istotnym kierunkiem eksportowym dla samochodów produkowanych w Polsce, gdyż trafia tam tylko 1% całkowitej wartości eksportu tych dóbr. Zdecydowana większość polskiego eksportu samochodów (85%) jest kierowana do krajów Unii Europejskiej.

Z kolei pośredni wpływ ewentualnego wprowadzenia ceł na polsk? branżę motoryzacyjn? jest trudniejszy do oszacowania. Polska może odczuć skutki spadku amerykańskiego popytu na samochody osobowe produkowane w pozostałych krajach unijnych, gdyż jako dostawca komponentów samochodowych jest znacz?cym  elementem europejskiego łańcucha dostaw. Mniejszy popyt na europejskie samochody ze strony USA spowoduje więc spadek popytu na części samochodowe produkowane w Polsce. Szczególnie istotna może okazać się mniejsza liczba zamówień płyn?cych z USA do Niemiec, które odpowiadaj? za ponad połowę wartości eksportu samochodów osobowych z Unii Europejskiej do USA. Wpłynęłoby to negatywnie na dynamikę polskiego eksportu, gdyż 40% części i komponentów samochodowych eksportowanych z Polski trafia do Niemiec, co stanowi 1% polskiego PKB.

Uważamy jednak, że negatywny wpływ wprowadzenia przez USA ceł na samochody na tempo wzrostu gospodarczego będzie niższy niż wskazany powyżej 1 pkt. proc. ze względu na trzy czynniki. Po pierwsze, USA s? odbiorc? tylko 7,5% niemieckiego i 10,9% unijnego eksportu samochodów. Ponadto uważamy, że istnieje znacz?ca możliwość reorientacji geograficznej tego eksportu w przypadku spadku popytu na amerykańskim rynku. Po drugie, obecnie w polskim przemyśle samochodowym występuj? znaczne zaległości w realizacji zamówień, o czym świadczy najwyższy od 10 lat stopień wykorzystania mocy produkcyjnych (wynosz?cy 87% w II kw. br., por. wykres). Z tego względu, nawet przy gwałtownym spadku popytu na części produkowane w Polsce spowodowanym w skrajnym przypadku przez utratę wszystkich zamówień ze strony USA na samochody produkowane w UE, moce produkcyjne polskich fabryk byłyby w wykorzystane jeszcze przez kilka kolejnych miesięcy. W rezultacie wpływ szoku popytowego byłby rozci?gnięty w czasie i jednocześnie miałby mniejsz? skalę. Po trzecie, produkcja samochodów jest branż? importochłonn?, co oznacza, że spadek polskiego eksportu wywołałby jednoczesny spadek importu dóbr pośrednich wykorzystywanych w tej branży, co ograniczyłoby negatywny wpływ na bilans handlowy oraz tempo wzrostu gospodarczego w najbliższych kwartałach. Bior?c pod uwagę zarysowane powyżej czynniki, wprowadzenie ceł na unijny eksport produktów branży motoryzacyjnej do USA miałoby ograniczony negatywny wpływ na tempo wzrostu gospodarczego Polski. Szacujemy go na ok. 0,1-0,2 pkt. proc. w horyzoncie jednego roku. Niemniej jednak, ostatnie wypowiedzi D. Trumpa wskazuj? na zwiększone prawdopodobieństwo nasilenia tendencji protekcjonistycznych w światowym handlu w nadchodz?cych kwartałach i rosn?ce ryzyko spowolnienia globalnego wzrostu PKB. Eskalacja wojny handlowej, czyli wprowadzenie dalszych ceł przez USA na eksport z Chin i krajów UE oraz odwet ze strony tych państw, przyczyniłaby się do znacz?cego spowolnienia wzrostu PKB wśród głównych partnerów handlowych Polski, a więc również polskiego PKB. Dalszy rozwój konfliktu handlowego stanowi więc wyraźne ryzyko w dół dla prognozowanej przez nas dynamiki polskiego PKB (5,0% r/r w 2018 r. i 3,7% w 2019 r., por. MAKROmapa z 30.07.2018). Eskalacja wojny handlowej nie jest jednak naszym scenariuszem bazowym.

***

Credit Agricole Bank Polska S.A. pl.  Orl?t Lwowskich 1, 53-605 Wrocław  www.credit-agricole.pl

Niniejszy materiał został sporz?dzony na podstawie najlepszej wiedzy autorów, z wykorzystaniem informacji pochodz?cych ze sprawdzonych źródeł. Nie może on być wykorzystywany jako rekomendacja do zawierania transakcji. Stawki zawarte w materiale maj? charakter informacyjny. Credit Agricole Bank Polska S.A. nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy i opinii.

Jakub BOROWSKI Główny Ekonomista Chief Economist ul. Żwirki i Wigury 18a, 02-092 Warszawa tel.: +48 22 573 18 40 e-mail:  jakub.borowski(@)credit-agricole.pl

Jean-Baptiste GIRAUD Dyrektor Pionu Dużych Klientów Korporacyjnych Head of Large Corporate Client Division ul. Żwirki i Wigury 18a, 02-092 Warszawa tel.: +48 22 573 18 02 e-mail:jeanbaptiste.giraud(@)credit-agricole.pl

David JULLIARD Dyrektor Pionu Klientów Korporacyjnych Head of Mid Corporate Client Division ul.Żwirki i Wigury 18a, 02-092

Share this page Share on FacebookShare on TwitterShare on Linkedin