Aktualności firm stowarzyszonych

Newsletter podatkowy - lipiec 2019

Dobiega końca proces legislacyjny związany z uchwaleniem ustawy z 14 maja 2019 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw, którego głównym założeniem jest zastąpienie mechanizmu odwrotnego obciążenia w transakcjach krajowych, obligatoryjnym mechanizmem podzielonej płatności. Ale split payment miałby dotyczyć także nowej grupy towarów i usług, takich jak części do pojazdów silnikowych, węgiel i produkty węglowe, elektronika (laptopy, komputery, telefony komórkowe czy konsole do gier), stal i produkty stalowe, złom oraz roboty budowlane. Szczegółową listę towarów i usług objętych obowiązkowym split payment zawiera nowy załącznik nr 15 do ustawy o podatku od towarów i usług.

Uzasadnieniem dla planowanego rozwiązania jest analiza dotychczas stosowanej metody opodatkowania na zasadzie odwrotnego obciążenia, którą przeprowadziło Ministerstwo Finansów. Wynika z niej, że odwrotne obciążenie – pomimo, że wprowadzone w celu zwalczania oszustw w VAT – okazuje się stanowić narzędzie do powstawania nadużyć w innych obszarach podatku od towarów i usług. Za przykład podaje się swego rodzaju zachętę do sprzedaży towarów konsumpcyjnych w tzw. szarej strefie (telefonów komórkowych, tabletów, konsoli do gier) zakupionych w ramach mechanizmu odwrotnego obciążenia. Nierzetelny nabywca nie musi angażować środków finansowych potrzebnych do zapłaty kwoty VAT wykazanej na nabyciu tych towarów, ponieważ za zakupione towary płaci kwotę netto (bez VAT). Może więc poszukiwać odbiorców towarów poza oficjalnym obrotem, gdyż nie poniósł kosztu VAT na wcześniejszym etapie obrotu, więc nie musi otrzymać kwoty VAT od nabywcy towarów.

W założeniu obowiązkowy split payment miałby funkcjonować analogicznie do obowiązującego obecnie – fakultatywnego. Jednak projekt przewiduje szereg dotkliwych sankcji za rozliczenie transakcji niezgodnie z ustawą. Po pierwsze, dokonanie jednolitej płatności bez przelania kwoty VAT na rachunek VAT odbiorcy oraz wystawienie faktury bez oznaczenia jej słowami "mechanizm podzielonej płatności", skutkowało będzie ustaleniem dodatkowego zobowiązania podatkowego w wysokości 100% kwoty podatku wykazanej na fakturze. Ponadto nierozliczenie transakcji przy wykorzystaniu split payment nie pozwoli podatnikowi na zaliczenie wydatku do kosztów uzyskania przychodu. Poza powyższymi sankcjami, podatnikom grożą także sankcje karnoskarbowe.

Zasadnicza część przepisów ma wejść w życie od 1 listopada 2019 r.

Podatek od sprzedaży detalicznej coraz bliżej

Po wyroku Sądu Unii Europejskiej z 16 maja 2019 r., stwierdzającym nieważność decyzji Komisji Europejskiej zakazującej wprowadzenia w Polsce tzw. podatku od hipermarketów, nowa danina może obowiązywać już od stycznia 2020 r.

Zgodnie z założeniami ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej, opodatkowaniu podlegać będzie obrót generowany przez podatników z tytułu sprzedaży detalicznej. Wysokość proponowanych stawek to 0,8 % dla kwoty nadwyżki ponad 17 mln zł do 170 mln zł oraz 1,4% dla większych kwot. Komisja Europejska uznała, że opodatkowanie z zastosowaniem różnych stawek w odniesieniu do kryterium wysokości obrotu jest nieuzasadnionym różnicowaniem podatników i narusza konkurencyjność na rynku. Polski rząd zastosował się do decyzji Komisji, zawieszając pobór podatku do 1 stycznia 2020 r., ale jednocześnie zaskarżył ją do Sądu UE. Ten przyznał rację Polsce i uznał, że Komisja Europejska naruszyła kompetencje Polski w dziedzinie podatkowej.

Chociaż wyrok Sądu UE nie jest ostateczny i Komisji Europejskiej przysługuje odwołanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na obecnym etapie nie jest wykluczone, że podatek od sprzedaży detalicznej zacznie obowiązywać od stycznia 2020 r. Gdyby tak się stało, byłaby to już druga danina, obok podatku od nieruchomości komercyjnych, nałożona na ten sektor.

Odroczenie obowiązywania nowych regulacji w zakresie poboru podatku u źródła

1 stycznia 2019 r. zaczęły obowiązywać nowe regulacje ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych w zakresie poboru podatku u źródła. Jednakże Minister Finansów zdecydował się na odsunięcie w czasie obowiązywania niektórych przepisów. Teraz ponownie przedłużył ten okres. Zmiana do Rozporządzenie Ministra Finansów z 31 grudnia 2018 r. weszła w życie w piątek 28 czerwca.

Zawieszone zostały przepisy określające nowe obowiązki nałożone na płatników podatku dochodowego od osób prawnych. Według nich, płatnicy będą zobowiązani do poboru podatku u źródła bez stosowania zwolnień lub zredukowanych stawek podatku, jeśli kwota należności wypłacanych na rzecz jednego podmiotu przekroczy 2 mln zł. Płatnik lub podatnik w przypadku pobrania podatku będzie mógł wystąpić o zwrot zapłaconego podatku u źródła, który zostanie mu przyznany, jeśli organ podatkowy zweryfikuje zasadność zastosowania zwolnienia lub zredukowanej stawki podatku. Możliwe będzie także uzyskanie opinii o stosowaniu zwolnienia z podatku u źródła, której uzyskanie umożliwi niepobieranie podatku niezależnie od kwot wypłacanych należności na rzecz danego podatnika, lub też złożenie oświadczenia przez płatnika, że potwierdza spełnienie warunków do niepobrania podatku lub pobrania go w niższej wysokości.

Co istotne, odsunięcie w czasie obowiązywania nowych przepisów nie dotyczy płatników podatku dochodowego od osób fizycznych. Oznacza to, że jeśli odbiorcą należności wypłacanych z Polski okaże się osoba fizyczna (działająca np. za pośrednictwem zagranicznej spółki osobowej), na polskim płatniku ciążyły będą obowiązki poboru podatku zgodnie z nowymi przepisami, jeśli kwota wypłacanych należności przekroczy 2 mln zł.

Warto podkreślić, że od 1 stycznia 2019 r. obowiązują już inne nowe przepisy w zakresie wypłaty podatku u źródła, nowelizujące definicję rzeczywistego właściciela, oraz nakazujące płatnikowi – niezależnie od kwoty wypłacanych należności – zachować należytą staranność przy weryfikacji warunków zwolnienia z podatku u źródła lub zastosowania zredukowanej stawki podatku.

Projekt objaśnień podatkowych dotyczących zasad poboru podatku u źródła

19 czerwca 2019 r. Ministerstwo Finansów opublikowało obszerny projekt objaśnień podatkowych dotyczących stosowania nowych regulacji w zakresie poboru podatku u źródła.

Projekt ma na celu wyjaśnienie stosowania znowelizowanych przepisów. W szczególności chodzi o regulacje dotyczące obowiązku zachowania należytej staranności przez płatnika w poborze podatku u źródła, weryfikacji statusu rzeczywistego właściciela wypłacanych należności, bezwzględnego obowiązku poboru podatku w przypadku wypłat należności powyżej 2 mln zł oraz innych nowowprowadzonych zmian.

Warto zwrócić uwagę, że projekt podaje przykłady, kiedy uznaje się, że płatnik dochował należytej staranności w ustaleniu możliwości niepobrania podatku u źródła lub zastosowania zredukowanej stawki podatku. Ministerstwo wskazuje, że zdecydowanie wyższego poziomu staranności należy oczekiwać od podmiotów powiązanych: "Płatnik powinien posiadać adekwatny dla danych okoliczności poziom dostępu do informacji na temat statusu odbiorcy należności, na przykład powinien mieć możliwość uzyskania wiarygodnych informacji od powiązanego odbiorcy". W przypadku podmiotów powiązanych wskazuje się nawet na możliwość przekazania płatnikowi lokalnej dokumentacji cen transferowych (local file) przez odbiorcę. Ministerstwo wyjaśniło też, że płatnicy powinni być wyczuleni na odbiorców, których siedziby zlokalizowane są w tzw. wirtualnych biurach.

Ministerstwo odniosło się także do nowych regulacji w zakresie definicji rzeczywistego właściciela należności. W objaśnieniach wskazano, że odbiorca należności nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej w kraju rezydencji, jeśli nie posiada kadry umocowanej do podejmowania decyzji odpowiadających skali prowadzonej działalności. Generalną zasadą, zgodnie z którą powinna przebiegać weryfikacja statusu rzeczywistego odbiorcy, jest w pierwszej kolejności poszukiwanie współmierności pomiędzy zidentyfikowanym zakresem prowadzenia działalności odbiorcy (wynikającym na przykład z wysokości wypłacanych należności), a faktycznie posiadanym przez ten podmiot zapleczem gospodarczym.

Projekt objaśnień jest istotną wskazówką dla podatników, zważywszy, że wymóg zachowania należytej staranności przez płatnika czy też nowe regulacje w zakresie definicji rzeczywistego właściciela obowiązują od 1 stycznia 2019 r.

Orzeczenia i interpretacje

Goodwill jest neutralny na gruncie PCC – wyrok NSA z 23 maja 2019 r., sygn. akt II FSK 1393/17

Naczelny Sąd Administracyjny znów stanął po stronie podatników w sporze z organami podatkowymi o to, czy dodatnia wartość firmy (goodwill) powstała przy sprzedaży przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części, podlega opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych.

Sprawa dotyczyła spółki, która wystąpiła z wnioskiem o interpretację domagając się potwierdzenia, że dodatnia wartość firmy, która powstanie w ramach planowanej sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa, nie wpłynie na obliczenie podatku od czynności cywilnoprawnych. Organy podatkowe konsekwentnie uważają, że goodwill, który powstaje w ramach sprzedaży przedsiębiorstwa, stanowi prawo majątkowe, którego sprzedaż podlega opodatkowaniu PCC tak samo jak innych składników sprzedawanego przedsiębiorstwa. Innego zdania był Naczelny Sąd Administracyjny i wcześniej Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. NSA wskazał, że w kontekście sprzedaży przedsiębiorstwa na gruncie PCC nie ma wątpliwości, że dochodzi do sprzedaży zbioru składników, czyli rzeczy i praw majątkowych. Sąd uznał, że goodwill jest wartością wyrażoną w pieniądzu, przyjętą dla celów rachunkowych i podatkowych, ale nie jest prawem majątkowym m. in. dlatego, że ujawnia się dopiero w przypadku sprzedaży przedsiębiorstwa i nie występuje jako samodzielny przedmiot obrotu.

Pomimo korzystnego wyroku NSA, sprawa nie wydaje się przesądzona. Jeszcze w listopadzie 2018 r., w sprawie o sygn. akt II FSK 3253/16 NSA zajął odmienne stanowisko, uznając, że goodwill jest zbywalnym prawem majątkowym i podlega opodatkowaniu PCC. Z kolei przeciwne tezy, zgodne z obecnie omawianym wyrokiem, wynikają z wyroku NSA z 28 czerwca 2018 r., sygn. akt II FSK 1932/16. Dopóki nie nastąpią zmiany legislacyjne lub NSA nie zdecyduje się na uregulowanie kwestii wykładni przepisów w drodze uchwały, owa sinusoida orzecznicza rodziła będzie dalsze wątpliwości w zakresie zasad opodatkowania goodwill przy sprzedaży przedsiębiorstwa.

Moment wykazania podatku naliczonego i należnego w przypadku odwrotnego obciążenia – wyrok WSA w Szczecinie z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt I SA/Sz 897/18

Sprawa dotyczyła spółki, w której organ przeprowadził kontrolę w zakresie wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów. W wyniku weryfikacji rozliczeń podatkowych spółki organ stwierdził nieprawidłowości polegające na niewykazaniu dla celów VAT szeregu transakcji dotyczących wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów. W konsekwencji w wydanej decyzji pokontrolnej ustalił spółce wyłącznie podatek należny, bez prawa do wykazania podatku naliczonego z tytułu dokonanych zakupów. Wskazać należy, że w przypadku wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów podatek naliczony jest równy podatkowi należnemu, co powoduje, że od strony nabywającego, transakcja – jeśli prawidłowo udokumentowana – jest neutralna na gruncie VAT.

Sąd zakwestionował decyzję organu i przywołał bogate orzecznictwa TSUE, z którego wynika, że nawet brak posiadania dokumentów wymaganych przez prawo lokalne daje podstawę do odliczenia VAT, jeśli transakcja opodatkowana została rzeczywiście dokonana. W związku z tym sąd stwierdził, że jeżeli organ w decyzji pokontrolnej uznał, że transakcje wewnątrzwspólnotowego nabycia rzeczywiście miały miejsce, powinien ustalić kontrolowanej spółce również VAT naliczony odpowiadający kwocie VAT należnego. Co istotne, podatek należny i naliczony organ powinien przyporządkować do jednego okresu rozliczeniowego.

Powyższy wyrok jest korzystny dla podatników, gdyż dowodzi, że kontrola rozliczeń objętych odwrotnym obciążeniem może nie powodować negatywnych skutków, nawet jeśli organ stwierdzi nieprawidłowości w wykazywaniu wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów lub usług, które to nabycie rzeczywiście miało miejsce. Organ w decyzji zawsze powinien przyporządkować VAT naliczony do należnego, jeśli ustala ten ostatni i co do zasady powinien zrobić to w odniesieniu do tego samego okresu rozliczeniowego.

Zasada zaufania do organów podatkowych ważniejsza niż indywidualna interpretacja – wyrok NSA z 17 kwietnia 2019 r. sygn. akt I FSK 494/17

W precedensowym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wyrażona w art. 121 Ordynacji podatkowej zasada zaufania (tzw. zasada ochrony uzasadnionych oczekiwań) wyklucza możliwość żądania zapłaty podatku VAT, którego podatnik w związku z będącymi przedmiotem sporu usługami nie naliczał swojemu partnerowi handlowemu oraz nie wpłacał na rachunek organu podatkowego. Jeśli utrwalona wykładnia i praktyka stosowania prawa podatkowego przez organy podatkowe, na podstawie której podatnik ukształtował długoterminowe zobowiązanie do świadczenia usługi, dawały podstawy do wywołania u tego podatnika uzasadnionego przekonania, że nie jest zobowiązany do naliczania rzeczonego podatku, nie może on ponosić negatywnych konsekwencji swojego postępowania.

Spółka świadczyła usługi utrzymywania autostrad i zgodnie z powszechną praktyką obowiązującą w latach 2012 – 2014, stosowała – w zależności od rodzaju świadczenia – stawkę VAT w wysokości 8% lub 23%. Spółka nie posiadała wydanej w jej sprawie interpretacji przepisów prawa podatkowego, jednak działała w zgodzie z wieloma interpretacjami wydanymi w podobnych sprawach, a ponadto organy podatkowe potwierdziły prawidłowość dokonywanych przez nią rozliczeń w trakcie kontroli jednego z okresów 2012 r.

Podejście organów zmieniło się w 2014 r. Usługa utrzymywania autostrad została uznana za usługę kompleksową, opodatkowaną wyłącznie przy wykorzystaniu stawki 23%. Organy skontrolowały spółkę raz jeszcze i doszły do przekonania, że rozliczenia spółki w 2015 r. są niezgodne z obowiązującymi przepisami. Spółka nie zgodziła się z ustaleniami kontroli, twierdząc, że stosowała się do utrwalonej praktyki organów podatkowych.

NSA ostatecznie podzielił zdanie spółki. Sad wyjaśnił, że organ nie ma prawa żądać zapłaty podatku, który nie był naliczany przez spółkę, bo ta stosowała się do utrwalonej wykładni i praktyki organów podatkowych i to pomimo, że spółka nie posiadała interpretacji indywidualnej wydanej w jej sprawie.

Orzeczenie jest przełomowe. Organy podatkowe mają prawo zmieniać praktykę interpretacyjną, ale nie mają prawa przerzucać negatywnych skutków tych zmian na podatników. Na przeszkodzie stoi zasada zaufania i to nawet wtedy, gdy podatnika nie chroni wydana dla niego interpretacja indywidualna, ale stosuje się do interpretacji wydanych w innych sprawach. Co warto podkreślić, w okresie, którego dotyczyło orzeczenie, nie obowiązywały przepisy chroniące podatników w przypadku zastosowania się do utrwalonej praktyki interpretacyjnej KAS, które weszły w życie 1 stycznia 2017 r.

Należyta staranność płatnika w poborze podatku u źródła – interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 11 czerwca 2019 r., nr 0111-KDIB1-2.4010.91.2019.2.MS

W interpretacji organ przedstawił wskazówki odnośnie do tego, jak należy interpretować przepisy w zakresie dochowania należytej staranności przez płatnika w przypadku niepobrania podatku u źródła lub zastosowania zredukowanej stawki podatku. Wnioskodawca zmierzał do potwierdzenia, jakie informacje powinien uzyskać od podatnika, aby wykazać, że dochował należytej staranności. Organ uznał, że obowiązek informacyjny jest o wiele szerszy, niż wynikałoby to ze stanowiska wnioskodawcy.

Zdaniem organu, płatnik dochowa należytej staranności jeżeli pozyska informacje powszechnie dostępne na temat odbiorcy należności, pochodzące np. z prasy branżowej, doniesień medialnych czy obowiązkowych raportów danej grupy kapitałowej. Co istotne, organ wskazał, że płatnik powinien zachować szczególną czujność w przypadku wypłaty należności do podmiotu mającego siedzibę w państwie, z którym umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania nie zakłada pobierania w Polsce podatku u źródła (np. umowa ze Stanami Zjednoczonymi). Organ podkreślił też, że w każdym wypadku konieczne jest udokumentowanie przez płatnika podjętych czynności. Za przykład takich dokumentów organ podał np. dysponowanie raportem sporządzonym przez niezależnego audytora w zakresie działalności odbiorcy płatności, zaś w przypadku transakcji w ramach jednej grupy kapitałowej opracowaniem w zakresie przepływów finansowych, substancji biznesowej oraz roli poszczególnych podmiotów w strukturze grupy.

Z interpretacji wynika jasny obowiązek tworzenia tzw. defence files przez podmioty wypłacające należności podlegające opodatkowaniu podatkiem u źródła. Jednak nie sposób nie zauważyć, że szereg wymagań stawianych płatnikom jest niemożliwych do spełnienia. Np. przekazanie polskiej spółce celowej informacji na temat przepływów finansowych w ramach całej międzynarodowej grupy kapitałowej, w wielu przypadkach nie będzie wykonalne lub będzie wiązać się z nadmiernymi i nieuzasadnionymi kosztami oraz nakładem pracy.

Share this page Share on FacebookShare on TwitterShare on Linkedin