Autres

Spotkanie grupy roboczej Rebuilding Ukraine CCIFP - transport i logistyka

Członkowie grupy roboczej Rebuilding Ukraine CCIFP spotkali się 16 maja, by poruszyć kwestię pozycji sektora TSL w obliczu trwającej wojny.

Podczas spotkania dyskutowaliśmy o roli, jaką polska branża transportowa odegra w odbudowie Ukrainy, poruszając kwestię wyzwań, zagrożeń i perspektyw na przyszłość. Naszymi ekspertami byli specjaliści reprezentujący głos branży: Michał Słomski, Director of Sales Eastern Europe w Bolloré Logistics oraz Piotr Mroczka, Transport Director i Paweł Modzelewski, Transport Operations Manager w firmie ID Logistics.

W związku z trwającą za wschodnią granicą wojną, Polska stała się wielkim logistycznym hubem dla Ukrainy. Obecnie zapewnia infrastrukturę pozwalającą na transport, przeładunek, krótkotrwałe składowanie, sortowanie, konsolidację i wysyłkę towarów związanych z pomocą militarną i humanitarną. Jednak wraz z upływem czasu charakter i przeznaczenie ładunków będą związane
z powojenną odbudową Ukrainy.

W trakcie spotkania omówiliśmy poniższe aspekty:

1. Charakterystyka polskiego sektora TSL

Usługi transportowe stanowią 37,1 proc. usług świadczonych przez polskie firmy na rzecz podmiotów niemieckich (70 proc. usług transportowych to transport drogowy). Pod koniec 2021 liczba osób zatrudnionych w branży TSL w Polsce wynosiła 951 tys. W tym samym roku branża TSL wygenerowała 5,7% polskiego PKB. W tym okresie Polscy kierowcy przewieźli najwięcej towarów (ponad 19%) na rynku wewnątrzunijnym. Struktura zatrudnienia w sektorze transportowym jest w Polsce bardzo rozdrobniona na tle innych państw UE – aż 32% pracowników sektora jest zatrudnionych w mikroprzedsiębiorstwach.

2. Branża TSL dotknięta wojną

Priorytet przeładunku surowców takich jak węgiel i zboże, przerwanie łańcuchów dostaw oraz kryzys energetyczny sprawiły, że branża logistyczna musiała znacząco obniżyć swoje koszty. Wojna na Ukrainie dla sektora TSL to bolesne doświadczenie porównywalne z pandemią koronawirusa. W lutym 2022 r. wprowadzono restrykcje w handlu z Rosją i Białorusią, a kierowcy z Ukrainy bardzo często rezygnowali z pracy. Z tego powodu przewoźnicy, którzy wcześniej obsługiwali kierunki wschodnie, zostali niejako zmuszeni do szukania zleceń na rynku krajowym i na Zachodzie. W sytuacji spowolnienia i związanego z nim spadku popytu na usługi transportowe w całej Europie, które są również skutkami wojny i wywołanego przez nią kryzysu energetycznego, pracy nie starcza dla wszystkich przewoźników. Równocześnie w 2022 r. wydano 10 171 licencji dla kierowców – to ponad dwa razy więcej niż w 2021 r. i historyczny rekord, ma to związek z tym, że na rozpoczęcie działalności w Polsce zdecydowali się przedsiębiorcy z Ukrainy i Białorusi. Na koniec 2022 roku w Polsce było 44 499 licencji, czyli o 17,5% więcej niż w 2022 roku. więcej niż rok wcześniej.

3. Aktualna sytuacja

Polskie firmy przewozowe nadal blokują jedno z polsko-ukraińskich przejść granicznych w ramach protestu przeciwko temu, co uważają za nieuczciwą przewagę rynkową dla ukraińskich firm. Domagają się przywrócenia programu wzajemnych zezwoleń na wjazd, który został zawieszony po wybuchu wojny w Ukrainie. Polscy przewoźnicy twierdzą, że w następstwie europejskich i ukraińskich przepisów, które weszły w życie latem ubiegłego roku, stawki frachtowe spadły po tym, jak ukraińskim firmom przyznano niemal nieograniczony dostęp do polskiego rynku. Twierdzą, że nie mogą konkurować na równych warunkach z ukraińskimi przewoźnikami, którzy nie są związani europejskimi przepisami i mają niższe płace. Kluczowym żądaniem polskich przewoźników jest przywrócenie systemu zezwoleń dla ukraińskich przewoźników, który ograniczyłby liczbę transportów, które mogą wykonać w ciągu roku. Ich zdaniem powrót do starych zasad umożliwi polskim firmom powrót na rynek.

4.  Stosunek branży TSL do Ukrainy

Negatywne nastawienie branży TSL do Ukrainy jako potencjalnego rynku i obszaru działalności stanowi wyzwanie dla polskich władz. Rynek ukraiński to ogromna szansa rozwojowa, która może zostać zaprzepaszczona z powodu ostatnich 30 lat złych doświadczeń polskich firm (korupcja, brak bezpieczeństwa i pewności prawnej). Obsługa atrakcyjnych i wiarygodnych rynków zachodnich sprawia, że polskie firmy boją się ryzykować działalność na Wschodzie. Współpraca polskich i ukraińskich podmiotów będzie jednak kluczowa w kontekście budowania relacji między krajami i odbudowy ukraińskiej gospodarki.

5. Polska jako hub logistyczny i przeładunkowy dla Ukrainy

Rozwiązania wprowadzone w celu wsparcia humanitarnego Ukrainy będą również ważne w kontekście odbudowy kraju. Obecnie tranzyt towarów może odbywać się przez Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię, Mołdawię. Przewagą Polski jest możliwość skorzystania z 8 przejść granicznych dla transportu drogowego i z 6 dla transportu kolejowego. Rozmawialiśmy o wyzwaniach i możliwościach, które są związane z odprawami celnymi, magazynowaniem oraz wszystkimi dostępnymi rodzajami transportu (drogowy, kolejowy, oceaniczny, morski i lotniczy).

Dziękujemy za obecność i zachęcamy do uczestnictwa w kolejnym spotkaniu grupy, które odbędzie się we wtorek 13 czerwca o godz. 10.00. Monika Kocińska z firmy Copers przedstawi aktualną sytuację rynku pracy w Ukrainie

Share this page Share on FacebookShare on TwitterShare on Linkedin
Close

Zaloguj się do Strefy Członkowskiej!