Komunikat RPP bez istotnych zmian

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła dziś stóp procentowych (stopa referencyjna wynosi 1,50%). W komunikacie po posiedzeniu Rada podtrzymała ocenę, zgodnie z którą "obecny poziom stóp procentowych sprzyja utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu oraz pozwala zachować równowagę makroekonomiczną”. Rada odnotowała również, że perspektywy krajowej koniunktury pozostają korzystne, a dynamika PKB utrzyma się w najbliższych latach na relatywnie wysokim poziomie. Rada oceniła, że „wzrosła jednak niepewność dotycząca skali i trwałości osłabienia koniunktury za granicą i jego wpływu na krajową aktywność gospodarczą”. Rada oczekuje również, że „inflacja – po przejściowym wzroście w I kw. 2020 r. – w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej będzie się kształtować w pobliżu celu inflacyjnego” (2,5% +/- 1 pkt. proc.).

Silny wzrost płacy minimalnej nie spowoduje znaczącego wzrostu inflacji

Konferencja po posiedzeniu RPP została zdominowana przez temat zapowiedzianego w weekend przez Prawo i Sprawiedliwość silnego wzrostu płacy minimalnej z 2250 zł obecnie do 4000 zł w 2023 r. W ocenie prezesa NBP A. Glapińskiego w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej (lata 2019-2021) wzrost ten będzie neutralny dla dynamiki PKB. Jego zdaniem wpływ zwiększenia płacy minimalnej na inflację będzie „minimalny” i wyniesie 0,1 pkt. proc. w 2021 r., a w 2022 r. będzie on „zbliżony” do oczekiwanego w 2020 r. W ocenie prezesa NBP wzrost płacy minimalnej zrealizowany zgodnie z zapowiedzianą przez PiS ścieżką będzie „marginalnym wydarzeniem z punktu widzenia inflacji”. Jego zdaniem, w świetle wyników analiz prowadzonych w NBP, poświęconych skutkom wcześniejszego wzrostu płacy minimalnej, przedsiębiorstwa zareagują na jej zwiększenie przede wszystkim ograniczeniem kosztów niezwiązanych z pracą oraz podniesieniem produktywności. Prezes NBP poinformował również, że zapowiedź silnych podwyżek minimalnego wynagrodzenia nie przyczyniła się do zaostrzenia nastawienia w polityce pieniężnej tych członków RPP, którzy opowiedzieli się za podwyżką stóp procentowych na lipcowym posiedzeniu RPP (K. Zubelewicz i E. Gatnar) lub ich wcześniejsze wypowiedzi wskazywały na ich relatywnie wysoką awersję do inflacji (Ł. Hardt).

NBP oczekuje inflacyjnego szczytu w I kw. 2020 r.

Nawiązując do aktualnych krótkookresowych prognoz inflacji przygotowanych w NBP A. Glapiński poinformował, że wskazują one na wzrost inflacji w I kw. 2020 r. do poziomu 3,5% r/r (2,6% w przypadku inflacji bazowej z wyłączeniem cen nośników energii i żywności), a następnie jej wyraźny spadek w II kw. do 2,8% (2,4%), który utrzyma się w III kw. (w lipcu 2020 r. spodziewany przez NBP poziom inflacji CPI wyniesie 2,3%, a inflacji bazowej 2,2%). Zarysowany przez prezesa NBP scenariusz inflacyjny jest zbliżony do naszych prognoz (por. MAKROmapa z 9.09.2019). Wskazują one na silny spadek inflacji w II poł. 2020 r. związany głównie z efektami wysokiej bazy dla cen żywności. Obecni na konferencji członkowie RPP E. Łon i R. Sura również sygnalizowali, że ryzyko inflacyjne w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej jest ograniczone.

Stopy procentowe bez zmian co najmniej do końca 2020 r.  

Dzisiejsze wypowiedzi A. Glapińskiego stanowią wsparcie dla naszego scenariusza, zgodnie z którym stopy procentowe NBP nie zmienią się co najmniej do końca 2020 r. Oczekiwane przez nas złagodzenie polityki pieniężnej przez EBC (por. MAKROmapa z 9.09.2019) jest spójne z tą prognozą. Treść komunikatu po posiedzeniu RPP oraz wypowiedzi prezesa NBP na dzisiejszej konferencji są naszym zdaniem neutralne dla kursu złotego i rentowności obligacji.

WIĘCEJ AKTUALNOŚCI

Regulatorzy finansowi w obliczu wyzwań

Celem organów regulacyjnych pozostaje wspieranie stabilności podmiotów świadczących usługi finansowe oraz opracowywanie mechanizmów naprawczych,...

Share this page Share on FacebookShare on TwitterShare on Linkedin

Close

Zaloguj się do Strefy Członkowskiej!