Analizy i badania

Polska – kraina mlekiem płynąca

<p style="text-align: justify;"><strong>Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich ogłosił pod koniec stycznia wyniki za handel zagraniczny w roku 2014. W tym czasie wyeksportowano o 15% więcej produktów mleczarskich niż w 2013 roku i prawdopodobnie wartość eksportu wyniesie ok. 1,8 mld euro. Aż o 70% wzrósł eksport mleka w proszku, a o 25% świeżego mleka, które wysyłano najczęściej do Białorusi.</strong></p>

>

Od kwietnia do końca grudnia ubiegłego roku do skupów mleka w Polsce dostarczono prawie 8 mln ton mleka, czyli o 5,88% więcej niż w analogicznym okresie 2013 roku, z funkcjonuj?cych w naszym kraju 144 tys. gospodarstw rolnych. Pomimo od lat obserwowanego spadku pogłowia krów mlecznych (spowodowanego między innymi zagrożeniem przekroczenia przyznanej kwoty mlecznej), zauważalny jest wzrost liczby krów ocenianych, które stanowi? prawie 32% ogólnego pogłowia krów mlecznych hodowanych w Polsce. Kwota krajowa przysługuj?ca na sezon 2014/2015 wynosi 10,0558 mln ton i jest dzielona na dostawy hurtowe i  sprzedaż bezpośredni?. Szacuje się, że w tym sezonie kary mog? sięgn?ć nawet 1 mld zł. Z czego to wynika?

Jak wiadomo, rynek mleczarski jest regulowany poprzez system kwotowania skupu mleka, który obowi?zuje we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Oznacza to, że na dane państwo nakładana jest roczna kwota skupu, która określa ilość skupowanego od zakładów wytwórczych mleka. Każdy litr, który przewyższa określon? prawnie kwotę, powoduje nałożenie kary przez Komisję Europejsk?. System – choć generuje kary – ma chronić wytwórców mleka przed nadpodaż?, a zatem niskimi cenami skupu. Jednak do czasu, bo decyzj? Komisji Europejskiej od kwietnia 2015 roku kwotowanie zostanie zniesione. Chociaż UE przygotowuje w zwi?zku z tym pakiet pomocowy dla producentów mleka, nadchodz?ce zmiany przyczyniły się do protestu polskich rolników z 11 lutego, którzy obawiaj? się wzrostu zagranicznej konkurencji, a przez to zmniejszenia sprzedaży zagranicę, a także spadku cen mleka na rodzimym rynku.

Niemniej warto mieć świadomość, że do czasu zniesienia kwotowania już teraz zmieniaj? się polskie przepisy dotycz?ce rynku mleka. Pod koniec stycznia bież?cego roku prezydent Bronisław Komorowski podpisał znowelizowan? ustawę o organizacji rynku mleka, dzięki czemu został zniesiony ustawowy zakaz zbycia oraz oddania w używanie całości lub części kwoty indywidualnej przed upływem 2 lat od dnia wydania decyzji. Do końca lutego 2015 r. można składać wnioski o  zatwierdzenie umowy zbycia prawa do kwoty indywidualnej oraz dokonać zmiany podmiotu skupuj?cego. Ponadto zniesiono zasady dotycz?ce potr?cania na rzecz krajowej rezerwy 5% kwoty indywidualnej stanowi?cej przedmiot umowy zbycia i umożliwiaj?ce rozdzielenie tych limitów na producentów, którzy wcześniej kupowali kwoty.

Eksport a embargo

Niebagatelny wpływ na zeszłoroczne obroty handlowe miało wprowadzenie przez Rosję embarga na produkty mleczne. Do czasu nałożenia ograniczenia, czyli przez pierwsze siedem miesięcy 2014 roku wartość handlu produktami mleczarskimi z Polski była o 23% większa niż rok wcześniej, w drugim półroczu zanotowano spadki. Faktem jest, że to właśnie Rosja była dotychczas naszym największym odbiorc? produktów mleczarskich, gdzie sprzedawano aż 20% produkcji o wartości ok. 500 mln zł.

W 2014 roku hitem eksportowym było mleko w proszku, którego eksport zwiększył się w  pierwszym kwartale 2014 roku o 116%. Jednakże najważniejszym produktem eksportowym branży pozostały sery, które stanowi? ok. 40% całości eksportu mleczarskiego. Przed wprowadzeniem embarga do Rosji trafiało 15% całego eksportu polskich serów. Spadki zanotowano już w  październiku 2014, kiedy wartość wywozu serów spadła o 25% w porównaniu do analogicznego okresu z roku poprzedniego i  wynosiła 47,3 mln euro.

Ponieważ nie udało się w całości wyeksportować serów, które wcześniej kupowała Rosja, ograniczono ich produkcję oraz sprzedano na krajowy rynek po obniżonych o ok. 30% cenach zbytu.   Według danych Zespołu Monitoringu Zagranicznych Rynków Rolnych (FAMMU/FAPA) prócz Rosji, ważnymi odbiorcami przetworów mlecznych, w tym głównie serów, s? Czechy. W pierwszym półroczu 2014 roku wysłaliśmy tam 13,3 tys. ton serów i twarogów za 43 mln euro. Poza tym obserwuje się wzrost handlu z krajami spoza Jednolitego Rynku Unii Europejskiej. Wzrasta wywóz przetworów mlecznych do Arabii Saudyjskiej (w pierwszym półroczu 2014 roku była siódmym odbiorc? serów z  Polski), Iraku, USA oraz Chin.

Chiny – obiecuj?cy rynek zbytu

Chińczykom należy poświęcić nieco więcej uwagi, gdyż mog? stać się w przyszłości obiecuj?cym partnerem handlowym. Choć jeszcze niedawno ser żółty był zupełnie niedostępny w Chinach, teraz staje się w tym kraju coraz chętniej kupowanym mlecznym produktem. Chiny importuj? najwięcej żółtego sera z Nowej Zelandii, Australii, Stanów Zjednoczonych, Francji i Włoch. Udział Polski w  chińskim imporcie serów jest niewielki (62 tony od stycznia do października 2014), ale jednak zauważalna jest silna tendencja wzrostowa – import z Polski w 2014 roku wzrósł trzykrotnie w  porównaniu z  analogicznym okresem roku poprzedniego.

Wobec tego faktu Agencja Rynku Rolnego, Polska Izba Mleka i Polska Federacja Hodowców Bydła i  Producentów Mleka przygotowały specjalny program informacyjno-promocyjny „Trade Milk”, realizowany na rynku chińskim w latach 2014-2016. Program dotyczy wybranych przetworów mlecznych (mleczka smakowe, mleko w proszku, jogurty i sery żółte dojrzewaj?ce) i jego celem jest wzmocnienie pozytywnego wizerunku przetworów mlecznych pochodz?cych z UE oraz zwiększenie udziału produktów objętych programem w wolumenie sprzedaży. Program skierowany jest do dystrybutorów, przedstawicieli sieci handlowych, hurtowników oraz przedstawicieli mediów.

Klastry mog? zwiększyć sprzedaż

Na podbój rynku chińskiego, ale nie tylko, warto wyruszać wspólnie. Analitycy s? zgodni, że to właśnie produkty mleczarskie (obok drobiu oraz owoców jagodowych) maj? największe szanse na najwyższy eksport poprzez tworzenie klastrów, które staj? się sił? napędow? gospodarek regionalnych. Polska jest siódmym dostawc? produktów mleczarskich w UE i czwartym producentem mleka krowiego. W  ci?gu dekady wartość eksportu produktów mleczarskich wzrosła prawie dwukrotnie i  stanowi ponad 8% eksportu polskiego sektora rolno-żywnościowego. Szczególnie teraz, wobec możliwości zwiększenia konkurencji na rynku europejskim przez zlikwidowanie kwotowaniaważne jest, aby wspólnymi siłami jeśli nie zwiększyć, to przynajmniej utrzymać obecny poziom handlu zagranicznego. Rol? klastrów jest utrzymanie oraz wzmocnienie przewag konkurencyjnych w handlu zagranicznym. Ide? istnienia klasterów jest podejmowanie wspólnych działań np. dotycz?cych eksportu poprzez firmy, na co dzień będ?ce dla siebie konkurencj?.

Warto wzi?ć pod uwagę ten aspekt, zważywszy na dotacje z budżetu państwa oraz budżetu europejskiego. Komisja Europejska przeznaczyła 10,5 mln zł na kampanię promocyjn? polskiej żywności regionalnej, a  podobn? sumę przygotowała również Agencja Rynku Rolnego. Mog? to wykorzystać przede wszystkim producenci oscypków, które w   2008 roku zostały wpisane na unijn? listę produktów tradycyjnych, chronionych prawem w całej UE.

Firmy mleczarskie s? wymieniane jako jedne z najbardziej dochodowych na polskim rynku. Na liście 100 największych polskich firm roku 2014 opublikowanej przez Forbes, SM Mlekpol zaj?ł 72. miejsce z  przychodami za rok 2014 o wartości ponad 3,5 mld zł. 76. miejsce zajęła SM Mlekovita z  wynikiem 3,5 mld zł. Firmy wyprzedzaj? w zestawieniu takich gigantów jak Bank BGŻ, Empik, Cyfrowy Polsat, Nestle Polska czy Raiffaisen Polska. Licz?cymi graczami na rynku mleczarskim s? również OSM Łowicz, OSM Pi?tnica oraz SM Spomlek.

Źródło: Kompass Poland Sp. z o. o.

***

W bazie firm Kompass, światowego lidera informacji biznesowej B2B, znajduje się:1188 firm z branży mleczarskiej w Polsce i 37 462 na świecie. Więcej szczegółów na http://www.kompass.com i http://www.kompass.com.pl

WIĘCEJ AKTUALNOŚCI

Analizy i badania

Polska – kraina mlekiem płynąca

<p style="text-align: justify;"><strong>Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich ogłosił pod koniec stycznia wyniki za handel zagraniczny w roku 2014. W tym czasie wyeksportowano o 15% więcej produktów mleczarskich niż w 2013 roku i prawdopodobnie wartość eksportu wyniesie ok. 1,8 mld euro. Aż o 70% wzrósł eksport mleka w proszku, a o 25% świeżego mleka, które wysyłano najczęściej do Białorusi.</strong></p>

>

Od kwietnia do końca grudnia ubiegłego roku do skupów mleka w Polsce dostarczono prawie 8 mln ton mleka, czyli o 5,88% więcej niż w analogicznym okresie 2013 roku, z funkcjonuj?cych w naszym kraju 144 tys. gospodarstw rolnych. Pomimo od lat obserwowanego spadku pogłowia krów mlecznych (spowodowanego między innymi zagrożeniem przekroczenia przyznanej kwoty mlecznej), zauważalny jest wzrost liczby krów ocenianych, które stanowi? prawie 32% ogólnego pogłowia krów mlecznych hodowanych w Polsce. Kwota krajowa przysługuj?ca na sezon 2014/2015 wynosi 10,0558 mln ton i jest dzielona na dostawy hurtowe i  sprzedaż bezpośredni?. Szacuje się, że w tym sezonie kary mog? sięgn?ć nawet 1 mld zł. Z czego to wynika?

Jak wiadomo, rynek mleczarski jest regulowany poprzez system kwotowania skupu mleka, który obowi?zuje we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Oznacza to, że na dane państwo nakładana jest roczna kwota skupu, która określa ilość skupowanego od zakładów wytwórczych mleka. Każdy litr, który przewyższa określon? prawnie kwotę, powoduje nałożenie kary przez Komisję Europejsk?. System – choć generuje kary – ma chronić wytwórców mleka przed nadpodaż?, a zatem niskimi cenami skupu. Jednak do czasu, bo decyzj? Komisji Europejskiej od kwietnia 2015 roku kwotowanie zostanie zniesione. Chociaż UE przygotowuje w zwi?zku z tym pakiet pomocowy dla producentów mleka, nadchodz?ce zmiany przyczyniły się do protestu polskich rolników z 11 lutego, którzy obawiaj? się wzrostu zagranicznej konkurencji, a przez to zmniejszenia sprzedaży zagranicę, a także spadku cen mleka na rodzimym rynku.

Niemniej warto mieć świadomość, że do czasu zniesienia kwotowania już teraz zmieniaj? się polskie przepisy dotycz?ce rynku mleka. Pod koniec stycznia bież?cego roku prezydent Bronisław Komorowski podpisał znowelizowan? ustawę o organizacji rynku mleka, dzięki czemu został zniesiony ustawowy zakaz zbycia oraz oddania w używanie całości lub części kwoty indywidualnej przed upływem 2 lat od dnia wydania decyzji. Do końca lutego 2015 r. można składać wnioski o  zatwierdzenie umowy zbycia prawa do kwoty indywidualnej oraz dokonać zmiany podmiotu skupuj?cego. Ponadto zniesiono zasady dotycz?ce potr?cania na rzecz krajowej rezerwy 5% kwoty indywidualnej stanowi?cej przedmiot umowy zbycia i umożliwiaj?ce rozdzielenie tych limitów na producentów, którzy wcześniej kupowali kwoty.

Eksport a embargo

Niebagatelny wpływ na zeszłoroczne obroty handlowe miało wprowadzenie przez Rosję embarga na produkty mleczne. Do czasu nałożenia ograniczenia, czyli przez pierwsze siedem miesięcy 2014 roku wartość handlu produktami mleczarskimi z Polski była o 23% większa niż rok wcześniej, w drugim półroczu zanotowano spadki. Faktem jest, że to właśnie Rosja była dotychczas naszym największym odbiorc? produktów mleczarskich, gdzie sprzedawano aż 20% produkcji o wartości ok. 500 mln zł.

W 2014 roku hitem eksportowym było mleko w proszku, którego eksport zwiększył się w  pierwszym kwartale 2014 roku o 116%. Jednakże najważniejszym produktem eksportowym branży pozostały sery, które stanowi? ok. 40% całości eksportu mleczarskiego. Przed wprowadzeniem embarga do Rosji trafiało 15% całego eksportu polskich serów. Spadki zanotowano już w  październiku 2014, kiedy wartość wywozu serów spadła o 25% w porównaniu do analogicznego okresu z roku poprzedniego i  wynosiła 47,3 mln euro.

Ponieważ nie udało się w całości wyeksportować serów, które wcześniej kupowała Rosja, ograniczono ich produkcję oraz sprzedano na krajowy rynek po obniżonych o ok. 30% cenach zbytu.   Według danych Zespołu Monitoringu Zagranicznych Rynków Rolnych (FAMMU/FAPA) prócz Rosji, ważnymi odbiorcami przetworów mlecznych, w tym głównie serów, s? Czechy. W pierwszym półroczu 2014 roku wysłaliśmy tam 13,3 tys. ton serów i twarogów za 43 mln euro. Poza tym obserwuje się wzrost handlu z krajami spoza Jednolitego Rynku Unii Europejskiej. Wzrasta wywóz przetworów mlecznych do Arabii Saudyjskiej (w pierwszym półroczu 2014 roku była siódmym odbiorc? serów z  Polski), Iraku, USA oraz Chin.

Chiny – obiecuj?cy rynek zbytu

Chińczykom należy poświęcić nieco więcej uwagi, gdyż mog? stać się w przyszłości obiecuj?cym partnerem handlowym. Choć jeszcze niedawno ser żółty był zupełnie niedostępny w Chinach, teraz staje się w tym kraju coraz chętniej kupowanym mlecznym produktem. Chiny importuj? najwięcej żółtego sera z Nowej Zelandii, Australii, Stanów Zjednoczonych, Francji i Włoch. Udział Polski w  chińskim imporcie serów jest niewielki (62 tony od stycznia do października 2014), ale jednak zauważalna jest silna tendencja wzrostowa – import z Polski w 2014 roku wzrósł trzykrotnie w  porównaniu z  analogicznym okresem roku poprzedniego.

Wobec tego faktu Agencja Rynku Rolnego, Polska Izba Mleka i Polska Federacja Hodowców Bydła i  Producentów Mleka przygotowały specjalny program informacyjno-promocyjny „Trade Milk”, realizowany na rynku chińskim w latach 2014-2016. Program dotyczy wybranych przetworów mlecznych (mleczka smakowe, mleko w proszku, jogurty i sery żółte dojrzewaj?ce) i jego celem jest wzmocnienie pozytywnego wizerunku przetworów mlecznych pochodz?cych z UE oraz zwiększenie udziału produktów objętych programem w wolumenie sprzedaży. Program skierowany jest do dystrybutorów, przedstawicieli sieci handlowych, hurtowników oraz przedstawicieli mediów.

Klastry mog? zwiększyć sprzedaż

Na podbój rynku chińskiego, ale nie tylko, warto wyruszać wspólnie. Analitycy s? zgodni, że to właśnie produkty mleczarskie (obok drobiu oraz owoców jagodowych) maj? największe szanse na najwyższy eksport poprzez tworzenie klastrów, które staj? się sił? napędow? gospodarek regionalnych. Polska jest siódmym dostawc? produktów mleczarskich w UE i czwartym producentem mleka krowiego. W  ci?gu dekady wartość eksportu produktów mleczarskich wzrosła prawie dwukrotnie i  stanowi ponad 8% eksportu polskiego sektora rolno-żywnościowego. Szczególnie teraz, wobec możliwości zwiększenia konkurencji na rynku europejskim przez zlikwidowanie kwotowaniaważne jest, aby wspólnymi siłami jeśli nie zwiększyć, to przynajmniej utrzymać obecny poziom handlu zagranicznego. Rol? klastrów jest utrzymanie oraz wzmocnienie przewag konkurencyjnych w handlu zagranicznym. Ide? istnienia klasterów jest podejmowanie wspólnych działań np. dotycz?cych eksportu poprzez firmy, na co dzień będ?ce dla siebie konkurencj?.

Warto wzi?ć pod uwagę ten aspekt, zważywszy na dotacje z budżetu państwa oraz budżetu europejskiego. Komisja Europejska przeznaczyła 10,5 mln zł na kampanię promocyjn? polskiej żywności regionalnej, a  podobn? sumę przygotowała również Agencja Rynku Rolnego. Mog? to wykorzystać przede wszystkim producenci oscypków, które w   2008 roku zostały wpisane na unijn? listę produktów tradycyjnych, chronionych prawem w całej UE.

Firmy mleczarskie s? wymieniane jako jedne z najbardziej dochodowych na polskim rynku. Na liście 100 największych polskich firm roku 2014 opublikowanej przez Forbes, SM Mlekpol zaj?ł 72. miejsce z  przychodami za rok 2014 o wartości ponad 3,5 mld zł. 76. miejsce zajęła SM Mlekovita z  wynikiem 3,5 mld zł. Firmy wyprzedzaj? w zestawieniu takich gigantów jak Bank BGŻ, Empik, Cyfrowy Polsat, Nestle Polska czy Raiffaisen Polska. Licz?cymi graczami na rynku mleczarskim s? również OSM Łowicz, OSM Pi?tnica oraz SM Spomlek.

Źródło: Kompass Poland Sp. z o. o.

***

W bazie firm Kompass, światowego lidera informacji biznesowej B2B, znajduje się:1188 firm z branży mleczarskiej w Polsce i 37 462 na świecie. Więcej szczegółów na http://www.kompass.com i http://www.kompass.com.pl

Share this page Share on FacebookShare on TwitterShare on Linkedin